W miniony weekend na boiskach IV ligi okręgowej D2 (Grupa 3) doszło do spotkania, które dla młodych zawodników Włókniarza Kudowa-Zdrój okazało się bolesną lekcją futbolu. Młodzicy młodsi U12 (rocznik 2015) zmierzyli się z UKS Lechia Dzierżoniów, przegrywając ostatecznie 3-9.
Mecz od samego początku układał się po myśli gości. Już do przerwy Lechia prowadziła 4-1, co stawiało gospodarzy w trudnej sytuacji. Mimo ambitnej postawy w drugiej połowie, kudowianie nie zdołali odwrócić losów spotkania, a dzierżoniowianie konsekwentnie powiększali przewagę, kończąc zawody z dorobkiem dziewięciu trafień.
Młody futbol uczy pokory
Wynik 3-9 może wydawać się dotkliwy, ale w kategorii U12 priorytetem jest rozwój zawodników, a nie tabela. Dla chłopców z Kudowy-Zdroju każde takie spotkanie to bezcenna lekcja – zarówno pod względem technicznym, jak i mentalnym. Lechia Dzierżoniów, znana z solidnego szkolenia młodzieży, pokazała wyższość w organizacji gry i skuteczności pod bramką rywala.
Warto przypomnieć, że IV liga okręgowa D2 to jeden z najniższych szczebli rozgrywek młodzieżowych w regionie, ale właśnie tutaj kształtują się fundamenty przyszłych piłkarzy. Kluby takie jak Włókniarz Kudowa-Zdrój czy UKS Lechia Dzierżoniów odgrywają kluczową rolę w lokalnym systemie szkolenia, dając dzieciom możliwość regularnej rywalizacji.
Co dalej przed młodymi zawodnikami?
Przed drużyną Włókniarza kolejne wyzwania w grupie 3. Sztab szkoleniowy z pewnością przeanalizuje to spotkanie i wyciągnie wnioski, które pomogą w dalszym rozwoju. Dla młodych piłkarzy najważniejsze jest teraz wsparcie ze strony rodziców i trenerów – porażki są nieodłącznym elementem sportowego dojrzewania.
Lechia Dzierżoniów natomiast potwierdziła dobrą formę i pozostaje w gronie faworytów rozgrywek. Kolejne mecze zweryfikują, czy wysoka wygrana w Kudowie-Zdroju była zapowiedzią ich dalszej dominacji.
Źródło: ZKS Włókniarz Kudowa-Zdrój
Fot. facebook.com

