Miniony weekend nie przyniósł powodzenia drużynom Kryształu Stronie Śląskie. Zarówno rezerwy, jak i juniorzy wrócili z boisk bez punktów, choć oba spotkania dostarczyły wielu emocji i cennych wniosków.
Rezerwy uległy Odrodzeniu Szalejów 4:3
W zaciętym pojedynku rezerwy Kryształu musiały uznać wyższość rywali, przegrywając 4:3 z Odrodzeniem Szalejów. Mimo porażki, zespół pokazał charakter, walcząc do końca o korzystny wynik. Każde spotkanie to jednak okazja do wyciągnięcia wniosków i poprawy elementów gry, które w niedzielę nie funkcjonowały najlepiej.
Juniorzy przegrali w Łagiewnikach 5:2
Jeszcze mniej szczęścia mieli juniorzy, którzy udali się na mecz do Łagiewnik. Tam przegrali z miejscowym zespołem 5:2. Młody zespół z pewnością zbierze doświadczenie z tego pojedynku, które zaprocentuje w przyszłości.
W klubie panuje przekonanie, że porażki są częścią sportu i najważniejsze jest, aby wyciągnąć z nich naukę. Teraz czas na ciężką pracę na treningach i przygotowania do kolejnych spotkań. Piłkarze nie załamują się i zapowiadają walkę o lepsze wyniki w nadchodzący weekend.
Jak podkreślają działacze i kibice, duch zespołu pozostaje niezłomny, a hasło „Kryształ to MY” przyświecać będzie dalszym zmaganiom ligowym.
Źródło: Klub Sportowy Kryształ Stronie Śląskie
Fot. facebook.com

