Piłkarze Polonii Bystrzyca Kłodzka nie zwalniają tempa. Po dwóch kolejnych remisach, w najbliższej serii gier zespół czeka wyjazdowe starcie z drużyną Zamek Trzebieszowice. Mecz odbędzie się w niedzielę 27 września 2026 roku na boisku w Trzebieszowicach i będzie to spotkanie 7. kolejki A-klasy, grupa 3.
Klub nie ukrywa, że celem na ten mecz jest tylko jedno – zdobycie trzech punktów. W komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych podkreślono, że jeśli drużyna chce utrzymać się w ścisłej czołówce tabeli i realnie myśleć o awansie, to właśnie takie spotkania musi rozstrzygać na swoją korzyść.
„Po dwóch podziałach punktów z rzędu jedziemy do Trzebieszowic z jednym, jasnym celem: po wygraną” – czytamy w zapowiedzi meczu.
Dla Polonii Bystrzyca Kłodzka najbliższe spotkanie ma więc podwójne znaczenie. Z jednej strony chodzi o przełamanie serii remisów, z drugiej – o utrzymanie kontaktu z czołówką rozgrywek. W A-klasie, gdzie stawka jest wyrównana, każdy stracony punkt może okazać się kosztowny w końcowym rozrachunku.
Zamek Trzebieszowice to rywal, który z pewnością nie zamierza łatwo oddać punktów, zwłaszcza na własnym terenie. Mecz zaplanowano na 27 września 2026 roku, a pierwszy gwizdek sędziego zabrzmi na boisku w Trzebieszowicach.
Kibice Polonii liczą, że ich zespół wróci z wyjazdu z kompletem punktów i tym samym potwierdzi swoje ambicje w walce o awans.
Źródło: KS Polonia Bystrzyca Kłodzka
Fot. facebook.com

