Młodzi piłkarze MLKS Radków rozegrali kolejny mecz ligowy, tym razem na wyjeździe z Siódemką Bielawa. Niestety, po zaciętym spotkaniu musieli uznać wyższość rywali, przegrywając 3:4.
Mimo porażki, trener i zawodnicy nie tracą optymizmu. „Wynik boli, szczególnie że zabrakło naprawdę niewiele… ale Wojownicy walczyli do samego końca! Głowy do góry! Każdy mecz to kolejne doświadczenie, które buduje nasz zespół” – czytamy w klubowym komunikacie.
W zespole Radkowa na uwagę zasługuje postawa Ozimka, który strzelił dwie bramki, oraz Maślanki, który również dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Dzięki temu drużyna do końca walczyła o korzystny rezultat.
Młodziki MLKS Radków kontynuują swoją przygodę z piłką nożną, a każdy mecz to dla nich cenna lekcja. Klub dziękuje kibicom za wsparcie i zaprasza na kolejne spotkania.
„BYŁ, BĘDZIE, JEST MLKS!” – podsumowują przedstawiciele klubu.
Źródło: MLKS Radków
Fot. facebook.com

