W niedzielę 1 listopada 2026 roku, o godzinie 18:00, przed remizą Ochotniczej Straży Pożarnej w Lądku-Zdroju odbyła się wyjątkowa uroczystość. Strażacy zatrzymali się na minutę ciszy, aby oddać hołd tym, którzy odeszli – druhnom, druhom oraz członkom Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych. W blasku niebieskich świateł wozów bojowych upamiętniono tych, którzy niegdyś ruszali na ratunek innym, a dziś pozostają jedynie we wspomnieniach.
Hołd dla strażackiej rodziny
Jak podkreślono w komunikacie OSP Lądek-Zdrój, strażacka służba to coś znacznie więcej niż mundur, hełm i wóz bojowy. To przede wszystkim serce gotowe nieść pomoc, odwaga w obliczu niebezpieczeństwa oraz gotowość do działania tam, skąd inni uciekają. To również więzi, których nie kończy ostatni wyjazd, i braterstwo, którego nie przekreśla upływ czasu.
Podczas niedzielnego spotkania nie było potrzeby wygłaszania przemówień – wystarczyła minuta ciszy i światła, które rozświetliły mrok. Za każdym z tych świateł kryła się pamięć, wdzięczność i szacunek dla tych, którzy byli częścią strażackiej rodziny. Choć nie ma ich już obok nas, pozostali w sercach, w historii jednostek i w każdym dobru, które po sobie zostawili.
Pamięć, która nie gaśnie
Strażacy z Lądka-Zdroju zaznaczyli, że prawdziwy strażak nie odchodzi całkowicie. Pozostaje w pamięci druhów, w opowieściach przekazywanych kolejnym pokoleniom oraz w wartościach, które nadal nosimy na mundurach i w sercach. Tegoroczne spotkanie było wyrazem wdzięczności i zapewnieniem, że pamięć o zmarłych strażakach nigdy nie zgaśnie.
Inicjatywa wpisuje się w ogólnopolską tradycję oddawania hołdu strażakom w okresie Wszystkich Świętych. W wielu jednostkach w całym kraju organizowane są podobne uroczystości, podczas których zapala się znicze i składa kwiaty pod tablicami pamięci. W Lądku-Zdroju symboliczne światła wozów bojowych stały się znakiem ciągłości strażackiej misji i braterstwa.
„Dziś nasze niebieskie światła płonęły dla Was. Pamiętamy. Dziękujemy. Nigdy nie zapomnimy” – napisano w komunikacie OSP Lądek-Zdrój.
Uroczystość zakończyła się minutą ciszy, która na chwilę zatrzymała czas i pozwoliła wszystkim obecnym oddać się refleksji nad ofiarą i poświęceniem zmarłych strażaków.
Źródło: OSP Lądek-Zdrój
Fot. FB / OSP Lądek-Zdrój

